MotoCubaTour 2018

Ameryka Południowa | 3600 km

Sponsor wyprawy

Moto-Voyager.com
Moto-Voyager.com
Data dnia

06

Marzec

2018

Pokonany dystans

0 km

Długość odcinka

0 km

Początek etapu

Hawana

Zakończenie etapu

Hawana

MotoCubaTour 2018

Dzień 2 0

Hawana - Hawana km

Dzień 2

Hawana - Hawana

Mapa wyprawy Full screen

Pierwszy poranek na Kubie. Spałem jak dziecko. Mój organizm nawet nie zauważył zmiany czasu. Jest 8.00 czyli 16.00 czasu polskiego a ja wstaję wyspany i bez cienia zmęczenia. Przy śniadaniu analizujemy bieżącą sytuację. Pojawiają się pierwsze problemy związane z odbiorem motocykli. Jesteśmy na to, oczywiście, przygotowani. Ale o tym w specjalnym, odrębnym artykule, który ukaże się w Business Insider Polska. Ci, którzy są zainteresowani tą drogą przez mękę formalności, będą mogli sobie tam poczytać a reszty nie będę zanudzać.

Do rozpoczęcia dnia mamy jeszcze bardzo dużo czasu. Jak pewnie się domyślacie tutaj życie zaczyna się wieczorem. Mimo wszystko robimy jeszcze krótki spacer na targ gdzie robimy zakupy na obiad.

 

To pierwszy kontakt z Kubańczykami i od razu potwierdza się to co mówił Oscar, że są bardzo otwarci i przyjacielscy.

Pogoda jest kapitalna. Może być maksymalnie 28 stopni przy normalnej wilgotności. Oskar pokazuje nam sklep, do którego jest przypisany i gdzie „robi zakupy”. Wziąłem te zakupy w nawias bo Oskar odbiera w nim tylko przydzielone produkty. tak jak np. kawa, cukier, mąka itp

Inne rzeczy kupuje na czarnym rynku. Jego akurat stać. Jest prywatnym przedsiębiorcą. Ale przeciętnego Kubańczyka zarabiającego 30 Euro na miesiąc, raczej na nie nie stać. Z przykrością około 17-tej opuszczamy gościnne progi Oskara. Przenosimy się do centrum Hawany na stare miasto do mieszkania na wynajem zwanego tutaj Casa Particulare. O zasadach rządzących rynkiem mieszkaniowym opowiem w osobnym artykule ponieważ temat jest bardzo ciekawy acz obszerny. W mieszkaniu przyjmuje nas Pani która ma kilka takich mieszkań.

Bardzo skrupulatnie spisuje nasze dane z paszportów. Pamietajmy, że tutaj rządzi reżim komunistyczny. Niedopełnienie formalności grozi bardzo poważnymi konsekwencjami. Dla Państwa jest to bardzo ważne, ponieważ pobiera do 40% podatku obrotowego. Precyzyjna ewidencja musi być. Mieszkanko jest bardzo przyzwoite. To ważne, ponieważ tutaj spędzimy najbliższe dwie lub więcej nocy. Wszystko zależy od tego kiedy odbierzemy motocykle.

Pierwsze co mi się rzuca w oczy w tej prawdziwej Hawanie, już z balkonu naszego mieszkania,   to ogromne kontrasty. Bez obawy mogę stwierdzić, że Hawana to miasto kontrastów.

Spaceruję wśród walących się domów, jakimś cudem utrzymywanych przez mieszkańców w całości.

A obok wyrastają jak grzyby po deszczu nowe hotele, typu „Kempinski” z piękną galerią handlową dla bogaczy.

Ze sklepami najbardziej znanych marek światowych.

Moim zdaniem tak właśnie wygląda początek końca komunizmu. Erozja już się rozpoczęła. To tylko kwestia czasu. W rozmowach z Kubańczykami nie poruszam tego tematu. Wiadomo, że nie powiedzą mi prawdy. Nie mogę tego nawet od nich wymagać. Ale znam ten proces z naszej historii. Chciałbym tu być kiedy to wszystko się zacznie. W każdym bądź razie teraz czuję się fantastycznie. Hawana przygotowała mi takie powitanie o jakim bym nawet nie śmiał zamarzyć. Być może to właśnie powitanie zmieni całe moje życie i rzeczywiście będę oglądał upadek systemu komunistyycznego drugi raz w życiu na własne oczy. Oby. W każdym bądź razie pozwólcie mi cieszyć chwilą. Niech trwa….

galeria

zdjęcia z bieżącego etapu

Wróć do panelu wyprawy
Moto-voyager Defoult Moto-voyager Defoult BMW Sikora BMW Sikora

Sponsorzy

Partnerzy

Moto-Voyager.com
Moto-Voyager.com